Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

wróć

Najlepsze po powrocie do domu?

Życie z adopciakiem 18.05.2017

Każdy Adopciak cieszy się inaczej, ale niezależnie od tego wszyscy opiekunowie kochają je za radość, jaką okazują na dźwięk otwieranych drzwi. Nieważne, jak zły był dzień przed ich otworzeniem, sytuacja zmienia się o 180 stopni, kiedy w progu stoi czekająca na pieszczoty słodka kulka sierści.


Każdy, kto kiedykolwiek miał w domu czworonoga, wie że nikt nie wita w domu tak radośnie jak one. Sposobów okazywania radości na widok opiekuna jest wiele – część z nich skacze jak Blue, inne kręcą się w kółko, wywijając kuperkiem, jak Czesio. Najważniejsze nie jest to, jak Adopciak okazuje radość, ale to, że prawdopodobnie nikt nigdy nie będzie tak podekscytowany na Twój powrót do domu. Należy zdać sobie sprawę, że zwierzęta wyczuwają ludzkie nastroje, dlatego naszym zdaniem są jednymi z lepszych terapeutów na świecie. Zobaczcie, co o swoich powrotach do domu mówią nasze Dobrane Pary!



00:00
00:00
Nasz powrót do domu powinien kojarzyć się Adopciakowi z czymś przyjemnym. Dla psów sama obecność człowieka jest nagrodą, a spacer lub zabawa – lepsza niż wygrana na loterii!

Elżbieta Bazgier
Behawiorystka COAPE

Niech nasze przyjście do domu zawsze wiąże się dla psa z miłymi przeżyciami. Dla większości czworonogów już sama obecność człowieka jest nagrodą, czymś przyjemnym. Ale jeśli pupil będzie wiedział, że po naszym powrocie może liczyć na spacer lub chwilę zabawy, ucieszy się, już słysząc kroki na schodach. Jeżeli podczas nieobecności człowieka pies załatwi się na podłogę lub dokona jakichś zniszczeń, karanie go jest bez sensu . Nie skojarzy naszego gniewu z zabrudzeniami, bo od tej czynności upłynął już zapewne dłuższy czas. Natomiast wytworzy się skojarzenie: pojawienie się opiekuna jest przykre, opiekun jest zły, krzyczy, lepiej się chować, kiedy słychać klucz w zamku.

Życie ze zwierzętami nie jest pasmem niekończących się przyjemności. Czasem Adopciak może nabrudzić w domu. Jednak takie małe niedogodności można z łatwością zrekompensować radością, jaką daje obcowanie ze zwierzętami.

Tomasz Raczek

Obecność drugiej istoty w domu powoduje, że życie staje się pełniejsze. Ale nie jest też tak, że jest tylko bajką. Są też takie momenty, gdy pies potrzebuje uwagi, trzeba się nim zająć, czasami nabrudzi w domu. Życie z psem czy kotem to nie tylko wspaniałe chwile. Te istoty mają przecież takie same prawa jak każdy domownik. W naszym domu zwierzęta to przyjaciele, więc kiedy tylko wracamy z pracy, witamy się z nimi jak z przyjaciółmi – ciepło i serdecznie

U NAS PIES ZE SCHRONISKA UCZY SIĘ ŻYCIA

20.11.2017 Życie z adopciakiem czytaj dalej

RASOWE PSY TEŻ POTRZEBUJĄ NASZEJ POMOCY

14.11.2017 Życie z adopciakiem czytaj dalej